Od chaosu w Excelu do jednego panelu zleceń

Excel działa, dopóki jest jeden właściciel pliku i pięć zleceń tygodniowo. Przy dwudziestu i trzech osobach w pętli CC każda zmiana statusu to ryzyko pomyłki i utraconego czasu.
Sytuacja wyjściowa#
Zlecenia w arkuszu, ustalenia w mailach, terminy w kalendarzu osobno. Brak jednego widoku „co jest dziś do zrobienia” dla zespołu i klienta.
Co wdrożyliśmy#
Prosty panel: lista zleceń, statusy, opiekun, termin, notatki i historia zmian. Powiadomienia mail/Slack przy zmianie statusu. Eksport do Excela nadal możliwy — ale nie jako jedyne źródło prawdy.
Efekt po trzech miesiącach#
Mniej maili „jaki status?”, szybsze przekazanie zlecenia między osobami i czytelniejsza komunikacja z klientem. ROI policzony głównie na odzyskanych godzinach koordynacji.